Recenzje
Trening umysłu dla bystrzaków
Za poradnikami nie przepadam i dlatego sięgam po nie tylko w ostateczności lub gdy ktoś poleci mi rzeczywiście wart uwagi podręcznik. Kiedy jednak w moje ręce wpadła książka „Trening umysłu dla bystrzaków”, postanowiłam zaryzykować i dać jej szansę. Autorką jest doktor Tracy Packiam Alloway, która prowadziła badania nad pamięcią i mózgiem a na jej opracowania powoływano się w licznych pismach i programach naukowych. Autorka pragnie pomóc czytelnikom rozwijać zdolności jakie oferuje nam nasz mózg. Jak wiemy wykorzystujemy zaledwie 7-10% tego narządu, więc nawet kilkuprocentowe zwiększenie efektywności może być przełomem i kolosalnym krokiem ku powiększeniu swojego potencjału twórczego i naukowego. Z powyższej książki dowiemy się anatomicznych danych o funkcjonowaniu mózgu, rodzajach pamięci i różnych możliwościach jej doskonalenia, poprawie koncentracji, zwiększeniu swoich umiejętności językowych i innych nowinek. Tracy Packiam Alloway wspomina o tym, co należy jeść, jakie substancje stymulują nas umysł do pracy oraz jakie ćwiczenia są dobre zarówno dla ciała, jak i duszy. Poprzez gry słowne, łamigłówki liczbowe, zabawy z logiką i wiele innych ciekawych zadań, będziemy mogli poprawić nasze funkcje myślowe, poznawcze i pamięć. Wszystko opisane prostym, przyjemnym w odbiorze językiem. Co więcej, mnóstwo tu schematów, tabelek, wytłuszczonego tekstu czy zabawnych rysunków, dzięki czemu wszystko jest przejrzyste i nie męczy czytelnika. Jeżeli macie ochotę na niekonwencjonalne podejście do tematu treningu umysłu, to polecam powyższą książkę:)
kasandra-85.blogspot.com 2013-11-18
Rosyjski dla bystrzaków
Znajomość języków obcych jest obecnie czymś tak naturalnych i oczywistym, że nikt tego nie neguje czy podważa. I słusznie:). Osobiście mam dużą trudność w przyswajaniu języków obcych, dlatego ciągle poszukuję nowych sposobów nauki. I właśnie w ten sposób natrafiłam na „Rosyjski dla bystrzaków” dla osób początkujących. Szybko okazało się, że autorzy wykonali naprawdę świetną robotę i stworzyli kurs, który w pełni zadowoli nawet wymagających odbiorców. Całość podzielona jest na kilka części. Na początku poznamy alfabet, zwroty grzecznościowe, sposób wymowy a następnie przejdziemy do podstawowych zasad gramatyki. Stopniowo będziemy zagłębiać się w słownictwo i zdania potrzebne nam do posługiwania się tym językiem w towarzystwie, na zakupach, restauracji, podróży, biznesie czy w domowych klimatach. Ale to dopiero początek. Autorzy dołączyli dziesięć ulubionych rosyjskich wyrażeń, których znajomość ułatwi nam wdrożenie się w tamtejsze społeczeństwo. Dowiemy się także czego nie należy mówić i robić w Rosji. Od strony technicznej nie można się do czegokolwiek przyczepić. Informacje, które są szczególnie ważne wyróżniono odpowiednimi znakami a rzeczy do zapamiętania wytłuszczono. Mnóstwo tu zabawnych schematów, tabelek i wypunktowanych list, które łatwiej przyswoić niż ciągły tekst. Poza tym sporo tu ćwiczeń, do których klucz odpowiedzi znajdziemy na końcu książki. Wielkim plusem było również dołączenie płyty CD, aby oswoić się z akcentem i osłuchanie wyrazów w nauczanym języku. Dla mnie najważniejsze jednak było umieszczenie w nawiasach wymowy. Wszystko napisane lekko, prosto i z humorem. Taka nauka to przyjemność. Świetny kurs językowy, nawet dla opornych uczniów:).
kasandra-85.blogspot.com kasandra_85, 2013-11-12
Joga dla bystrzaków
Te z pozoru niewinnie wyglądające ćwiczenia potrafią nieźle wykończyć. Co jest największym paradoksem - wykończyć fizycznie, a odprężyć psychicznie. Joga to nie tylko zwykła gimnastyka dla utrzymania kondycji. Joga ma tak głęboko zakorzenioną tradycję wywodzącą się z Indii, że właściwie można traktować ją jako styl życia. Żadne inne czynności fizyczne nie wniosą tyle dobrego dla naszego ciała i jednocześnie duszy, co joga. Istnieją pozycje, wskazane na konkretne dolegliwości, dla kobiet, mężczyzn, ciężarnych czy osób starszych. Jeśli ktoś jest uprzedzony do jakichkolwiek ćwiczeń fizycznych, bo pamięta nieprzyjemne zajęcia z wychowania fizycznego i stres, że nie wykonuje się czegoś tak sprawnie i szybko jak pozostali w grupie, to może odetchnąć z ulgą. Joga skupia się na jakości wykonanego ćwiczenia czyli tzw. pozycji ale zawsze według osobistych możliwości jogina czy joginki, bo tak właśnie mówi się o osobach praktykujących jogę. Dzięki temu można uzyskać całkowite odprężenie, oczyścić się ze wszystkich stresów i nabrać sił psychicznych na najbliższe dni.
Książka „Joga dla bystrzaków” to kolejna książka z serii popularnych poradników i podręczników. Jest świetna zarówno dla osób zaznajomionych już z techniką jogi, ale nadaje się też idealnie dla osób chcących dopiero zacząć swoją przygodę z jogą. Ja należałam do tej drugiej grupy i już pierwsze strony zachęciły mnie do praktyki. Ten poradnik przedstawia wszystko, o czym powinno się wiedzieć, ćwicząc jogę. Warto zapoznać się z krótką historią i tradycją, żeby lepiej zrozumieć całą ideę, ale bez obaw- jest ona opisana bardzo zwięźle i sensownie, nie ma mowy o nudzie. Oprócz takich podstawowych informacji znajdziemy też praktyczną wiedzę przydatną przed pierwszymi ćwiczeniami- m.in. jak się ubrać, co często jest wielkim problemem zwłaszcza, jeśli chodzi o panie. Już na samym początku książki umieszczony został mini przewodnik po niej, czyli oznaczenia pomagające łatwo odnaleźć informacje ważne, mniej ważne, te obowiązkowe i ciekawostki. Dzięki temu nie trzeba czytać całej książki za jednym zamachem, a daje to możliwość sięgnięcia do niej, kiedy tylko zechcemy, np. by przypomnieć sobie konkretną pozycję, albo odnaleźć informacje o medytacjach.
„Joga dla bystrzaków” to idealny przewodnik po całej sztuce jogi, bo tak można nazwać ćwiczenia fizyczne połączone z medytacjami dla ducha wraz z głęboką tradycją. Książka napisana jest ciekawie i przystępnie, a jej przejrzysty podział specjalnie oznakowany nie pozwala się pogubić. Mogę ją szczerze polecić wszystkim, którzy chcą się przekonać do jogi, a swój egzemplarz będę pożyczała przyjaciołom.
Książka „Joga dla bystrzaków” to kolejna książka z serii popularnych poradników i podręczników. Jest świetna zarówno dla osób zaznajomionych już z techniką jogi, ale nadaje się też idealnie dla osób chcących dopiero zacząć swoją przygodę z jogą. Ja należałam do tej drugiej grupy i już pierwsze strony zachęciły mnie do praktyki. Ten poradnik przedstawia wszystko, o czym powinno się wiedzieć, ćwicząc jogę. Warto zapoznać się z krótką historią i tradycją, żeby lepiej zrozumieć całą ideę, ale bez obaw- jest ona opisana bardzo zwięźle i sensownie, nie ma mowy o nudzie. Oprócz takich podstawowych informacji znajdziemy też praktyczną wiedzę przydatną przed pierwszymi ćwiczeniami- m.in. jak się ubrać, co często jest wielkim problemem zwłaszcza, jeśli chodzi o panie. Już na samym początku książki umieszczony został mini przewodnik po niej, czyli oznaczenia pomagające łatwo odnaleźć informacje ważne, mniej ważne, te obowiązkowe i ciekawostki. Dzięki temu nie trzeba czytać całej książki za jednym zamachem, a daje to możliwość sięgnięcia do niej, kiedy tylko zechcemy, np. by przypomnieć sobie konkretną pozycję, albo odnaleźć informacje o medytacjach.
„Joga dla bystrzaków” to idealny przewodnik po całej sztuce jogi, bo tak można nazwać ćwiczenia fizyczne połączone z medytacjami dla ducha wraz z głęboką tradycją. Książka napisana jest ciekawie i przystępnie, a jej przejrzysty podział specjalnie oznakowany nie pozwala się pogubić. Mogę ją szczerze polecić wszystkim, którzy chcą się przekonać do jogi, a swój egzemplarz będę pożyczała przyjaciołom.
dlaLejdis.pl Katarzyna Picz, 2013-07-24
Trening umysłu dla bystrzaków
Dr Tracy Packiam Alloway ma na swoim koncie już 75 pozycji, które cieszą się wielkim uznaniem wśród czytelników.
Zapewne każdy z nas chciałby, aby jego mózg był bardziej pojemny i zapamiętywał więcej informacji, które mu przekażemy. Istnieje przekonanie, że objętość mózgu zmniejsza się wraz z wiekiem, jednak nie jest to do końca prawdziwe. Starsi ludzie, którzy będą aktywnie rozwiązywać krzyżówki, czy działać umysłowo mogą znacznie spowolnić ten proces.
Ważny jest także sen. Każdy z nas potrzebuje inną porcję odpoczynku, jednak zazwyczaj jest to około 8 godzin na dobę. Kilka dni można funkcjonować z mniejszą dawką, jednak z czasem straty muszą zostać wyrównane.
Bardzo wiele rzeczy możemy także zapamiętać ze swojego dzieciństwa, wystarczy tylko odświeżać pamięć. Niemożliwe jest jednak pamiętanie czegoś, co wydarzyło się, gdy byliśmy całkiem mali i nie znaliśmy słów, gdyż wtedy nie będziemy wiedzieli, jak opisać zdarzenia, które wtedy miały miejsce.
Gdy zauważyłam książkę w nowościach wiedziałam, że będę chciała się z nią zapoznać. Gdy do mnie dotarła nie było mnie w domu, jednak po powrocie dość szybko zabrałam się za jej czytanie. Oczekiwałam większej dawki przydatnych informacji, niespecjalnie interesowały mnie fakty na temat mózgu, choć niektóre z nich okazały się przydatne.
Na końcu znajdowały się także moje ulubione wykreślanki oraz sudoku, które miały usprawnić pracę naszego mózgu. Z miłą chęcią podjęłam się ich rozwiązania, gdyż bardzo lubię tego rodzaju rozrywkę. Cieszę się, że autorka w ten sposób postanowiła urozmaicić swoją publikację.
Książka została napisana w sposób przystępny, trudniejsze terminy zostały objaśnione. W poradniku znalazło się także wiele ciekawostek, które przeczytałam z zainteresowaniem. Wszystko zostało wyszczególnione, opisane w prosty sposób. Znalazło się wiele oznaczników dla treści.
Z twórczością autorki zapoznałam się po raz pierwszy, jednak z pewnością jeszcze nieraz do niej wrócę. Seria dla bystrzaków jest bardzo ciekawym pomysłem dla każdego z nas.
,,Trening umysłu dla bystrzaków” to dobra publikacja, która ma pomóc nam usprawnić pracę naszego mózgu, więc zapoznać się z nią może każdy w zależności od wieku.
Zapewne każdy z nas chciałby, aby jego mózg był bardziej pojemny i zapamiętywał więcej informacji, które mu przekażemy. Istnieje przekonanie, że objętość mózgu zmniejsza się wraz z wiekiem, jednak nie jest to do końca prawdziwe. Starsi ludzie, którzy będą aktywnie rozwiązywać krzyżówki, czy działać umysłowo mogą znacznie spowolnić ten proces.
Ważny jest także sen. Każdy z nas potrzebuje inną porcję odpoczynku, jednak zazwyczaj jest to około 8 godzin na dobę. Kilka dni można funkcjonować z mniejszą dawką, jednak z czasem straty muszą zostać wyrównane.
Bardzo wiele rzeczy możemy także zapamiętać ze swojego dzieciństwa, wystarczy tylko odświeżać pamięć. Niemożliwe jest jednak pamiętanie czegoś, co wydarzyło się, gdy byliśmy całkiem mali i nie znaliśmy słów, gdyż wtedy nie będziemy wiedzieli, jak opisać zdarzenia, które wtedy miały miejsce.
Gdy zauważyłam książkę w nowościach wiedziałam, że będę chciała się z nią zapoznać. Gdy do mnie dotarła nie było mnie w domu, jednak po powrocie dość szybko zabrałam się za jej czytanie. Oczekiwałam większej dawki przydatnych informacji, niespecjalnie interesowały mnie fakty na temat mózgu, choć niektóre z nich okazały się przydatne.
Na końcu znajdowały się także moje ulubione wykreślanki oraz sudoku, które miały usprawnić pracę naszego mózgu. Z miłą chęcią podjęłam się ich rozwiązania, gdyż bardzo lubię tego rodzaju rozrywkę. Cieszę się, że autorka w ten sposób postanowiła urozmaicić swoją publikację.
Książka została napisana w sposób przystępny, trudniejsze terminy zostały objaśnione. W poradniku znalazło się także wiele ciekawostek, które przeczytałam z zainteresowaniem. Wszystko zostało wyszczególnione, opisane w prosty sposób. Znalazło się wiele oznaczników dla treści.
Z twórczością autorki zapoznałam się po raz pierwszy, jednak z pewnością jeszcze nieraz do niej wrócę. Seria dla bystrzaków jest bardzo ciekawym pomysłem dla każdego z nas.
,,Trening umysłu dla bystrzaków” to dobra publikacja, która ma pomóc nam usprawnić pracę naszego mózgu, więc zapoznać się z nią może każdy w zależności od wieku.
recenzje-kiti.blogspot.com 2013-07-12
Grillowanie dla bystrzaków. Wydanie II
Dzisiaj rozpoczęliśmy sezon grillowy. Była zamarynowana karkówka, a do tego domowy sos BBQ i pieczone jabłka z rozmarynem. No cóż można więcej dodać- było wyśmienicie! I choć pogoda nie do końca dopisała, jedzenie oraz towarzystwo było idealne.
Jeśli chodzi o nasz repertuar w wyborze produktów na grilla, jest on dość typowy. Najczęściej są to kiełbaski, jakieś szaszłyki lub wspomniana wcześniej karkówka. Od czasu do czasu robimy też z rodzicami pieczonki w garnku żeliwnym. I to by było na tyle jeśli chodzi o nasze eksperymentowanie z piknikowaniem… .
Dlatego ogromnie się cieszę, że wpadła mi w ręce książka „Grillowanie dla bystrzaków”, którą otrzymałam od księgarni internetowej Septem. Okazało się, że zwykłe piknikowanie można zamienić w prawdziwą ucztę. Można przygotować takie wykwintne dania jak: szaszłyki z owoców morza z sosem cytrynowym, łopatkę marynowaną w czerwonym winie czy chociażby grillowane figi z szynką parmeńską. Podczas grillowania można naprawdę popuścić wodze swojej fantazji!
Oprócz tego, że książka jest bogata w niesamowitą ilość interesujących przepisów, jest ona także kopalnią wiedzy odnośnie teorii dotyczącej samego grillowania. Na początku książki zapoznajemy się z terminologią i podstawowymi zasadami dotyczącymi grillowania, by zaraz potem dowiedzieć się jaki sprzęt jest dla nas najbardziej odpowiedni. Warto również przeczytać rozdział poświęcony technikom rozpalania ognia.
Bardzo przypadły mi do gustu strony poświęcone ‘życiu ze smakiem’, w którym zostały opisane dodatki, których można użyć do grillowanych potraw. Znajdziemy tu wiele przepisów na smaczne marynaty, nacierki, sosy, salsy i chutneye.
Każdy przepis zawiera dokładny czas przygotowania danego sosu lub potrawy, czas gotowania/chłodzenia/marynowanie oraz ilość otrzymanej porcji. Znajdziemy również wartość odżywczą dania oraz w wielu przypadkach propozycję podania oraz urozmaicenia poszczególnych smakołyków.
Zarówno na początku jak i na końcu znajdziemy bogaty spis treści oraz indeks, dzięki którym bez problemu znajdziemy to, co nas interesuje.
„Grillowanie dla bystrzaków” nie obfituje w zdjęcia, z czego w tym przypadku akurat się cieszę. Co prawda uwielbiam fotografie kulinarne, ale te zdjęcia, które akurat znajdują się na samym końcu ( w sumie 8)nie powalają, a już na maksa nie podobają mi się te, ze sztucznymi śladami od grilla. Więc w tym przypadku jestem jak najbardziej za tym, że wystarczają mi ilustrowane obrazki i płakać za zdjęciami nie będę.
Książkę polecam wszystkim maniakom grillowania, którzy chcą powalić swoich gości na kolana oraz tym, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie.
Jeśli chodzi o nasz repertuar w wyborze produktów na grilla, jest on dość typowy. Najczęściej są to kiełbaski, jakieś szaszłyki lub wspomniana wcześniej karkówka. Od czasu do czasu robimy też z rodzicami pieczonki w garnku żeliwnym. I to by było na tyle jeśli chodzi o nasze eksperymentowanie z piknikowaniem… .
Dlatego ogromnie się cieszę, że wpadła mi w ręce książka „Grillowanie dla bystrzaków”, którą otrzymałam od księgarni internetowej Septem. Okazało się, że zwykłe piknikowanie można zamienić w prawdziwą ucztę. Można przygotować takie wykwintne dania jak: szaszłyki z owoców morza z sosem cytrynowym, łopatkę marynowaną w czerwonym winie czy chociażby grillowane figi z szynką parmeńską. Podczas grillowania można naprawdę popuścić wodze swojej fantazji!
Oprócz tego, że książka jest bogata w niesamowitą ilość interesujących przepisów, jest ona także kopalnią wiedzy odnośnie teorii dotyczącej samego grillowania. Na początku książki zapoznajemy się z terminologią i podstawowymi zasadami dotyczącymi grillowania, by zaraz potem dowiedzieć się jaki sprzęt jest dla nas najbardziej odpowiedni. Warto również przeczytać rozdział poświęcony technikom rozpalania ognia.
Bardzo przypadły mi do gustu strony poświęcone ‘życiu ze smakiem’, w którym zostały opisane dodatki, których można użyć do grillowanych potraw. Znajdziemy tu wiele przepisów na smaczne marynaty, nacierki, sosy, salsy i chutneye.
Każdy przepis zawiera dokładny czas przygotowania danego sosu lub potrawy, czas gotowania/chłodzenia/marynowanie oraz ilość otrzymanej porcji. Znajdziemy również wartość odżywczą dania oraz w wielu przypadkach propozycję podania oraz urozmaicenia poszczególnych smakołyków.
Zarówno na początku jak i na końcu znajdziemy bogaty spis treści oraz indeks, dzięki którym bez problemu znajdziemy to, co nas interesuje.
„Grillowanie dla bystrzaków” nie obfituje w zdjęcia, z czego w tym przypadku akurat się cieszę. Co prawda uwielbiam fotografie kulinarne, ale te zdjęcia, które akurat znajdują się na samym końcu ( w sumie 8)nie powalają, a już na maksa nie podobają mi się te, ze sztucznymi śladami od grilla. Więc w tym przypadku jestem jak najbardziej za tym, że wystarczają mi ilustrowane obrazki i płakać za zdjęciami nie będę.
Książkę polecam wszystkim maniakom grillowania, którzy chcą powalić swoich gości na kolana oraz tym, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie.
A dupa rośnie 2013-06-25