Recenzje

[ 1..5 ] [ > ]

Wałkowanie Ameryki

„Wałkowanie Ameryki" to wydana w 2012 roku książka znanego polskiego prezentera radiowego Marka Wałkuskiego. W latach 1990- 2002 prowadził poranną audycję radiową w Programie Trzecim. Zyskał popularność dzięki stworzeniu własnego, niepowtarzalnego stylu. Cechował się między innymi znakomitym poczuciem humoru oraz naprawdę niecodzienną inteligencją. Marek podczas swoich audycji nawiązywał niezwykłą nić porozumienia między sobą a słuchaczem i był to chyba główny powód dla którego jego audycje stały się tak popularne. Nieco później został korespondentem polskiego radia w Waszyngtonie i tak właśnie zaczęła się jego przygoda z mocarstwem Amerykańskim. Po przeczytaniu, świetnego moim zdaniem, zbioru felietonów Billa Brysona „Zapiski z wielkiego kraju", szukałam czegoś podobnego. Czegoś, co mogło by mi to zastąpić. Muszę powiedzieć, że jak na razie, nie udało mi się. Stało się tak, ponieważ „Wałkowanie Ameryki" zdecydowanie nie jest tym, czego szukałam. Liczyłam na luźne felietony, które można sobie poczytać od czasu do czasu, pośmiać się i odłożyć. Na obserwacje z życia codziennego autora. Na podkreślenie kontrastu w mentalności i w sposobie wychowania Polaków i Amerykanów. Niestety tego nie dostałam, a przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim bym sobie życzyła. Książka składa się z dwunastu rozdziałów, każdy porusza inny aspekt życia w Stanach. Takich jak edukacja, kariera, religia itd. Czuć, że autor naprawdę mocno przygotowywał się do napisania tej pozycji. Składa się ona bowiem głównie ze statystyk i wyników badań społecznych. Według mnie, jest to minus, bo o ile nie mam nic przeciwko takim badaniom, to uważam, że ich nadmiar też nie jest wskazany. Taka książka po pewnym czasie zaczyna naprawdę nudzić. Samo wpatrywanie się w liczby nie jest czymś, czego oczekuję. Drugim minusem, według mnie, jest brak osobistych doświadczeń autora. Owszem, czasami pojawiają się opisy sytuacji z życia codziennego, jednak są one tylko wprowadzeniem do omawianego przez pana Marka tematu. Przykładowo, opis poszukiwań dobrej szkoły dla syna, był wprowadzeniem do długiego wywodu o systemie edukacji w USA. Za plus uważam przybliżenie realiów w Stanach Zjednoczonych. Choć podane w dosyć toporny i skondensowany sposób, wydaje mi się, że swoją funkcję informacyjną jak najbardziej spełniały. Dowiedziałam się nieco więcej o wielokulturowości opisywanego kraju, o polityce, o statystycznym Amerykaninie (który wcale nie nazywa się John Smith), o stosunku do Religi i o naprawdę wielu innych rzeczach. Wszystkim, którzy uważają, że Polonia w Stanach jest jak druga Polska, że wszyscy oni tak naprawdę tęsknią za ojczyzną, że jedyne czym się zajmują, to szerzenie naszej kultury oraz zwyczajów i że wróciliby, aby walczyć za ojczyznę, proponuję przeczytać rozdział poświęcony Polonii w Stanach. Myślę, że nie jednego/jedną z Was by zdziwił. Szczerze mówiąc, to książka mnie nie zachwyciła. Z pewnością nie mogę jej uznać za złą, bo to byłoby niesprawiedliwe. Myślę, że „Wałkowanie Ameryki" plasowałoby się w kategorii „dobre". Polecam ją tym, którzy chcieliby poznać trochę bliżej realia w Stanach Zjednoczonych, jednak tym, którzy tak jak ja, spodziewali się felietonów, raczej odradzam.

Sztukater.pl, CAROLINE LANNISTER



Haker umysłów

Nigdy nie ciągnęło mnie do poradników. Stroniłam od czytania ich, a recenzje nie wchodziły w grę, ponieważ nie sądziłam, że mogę powiedzieć coś konkretnego na ich temat. Cóż, zatem wyprostujmy coś: Haker umysłów to nie poradnik, a przemyślenia na temat tej książki nie mieszczą się w mojej głowie. Andrzej Batko przez dłuższy czas swojej kariery zajmował się pracą psychoterapeuty (osobiście nie pogardziłabym takim terapeutą... :D). Obecnie trener NLP (Zbiór technik komunikacji nastawionych na tworzenie i modyfikowanie wzorców postrzegania i myślenia u ludzi.), uczył się u samego Richarda Bandlera. Od tamtej pory wie, że chce to robić do końca życia. Jak widać, udało mu się. Napisał kilka, jeżeli nie więcej, książek na temat wpływania na ludzi oraz ich podświadome decyzje. Zapewne kołata wam się w głowie myśl, a raczej pytanie: A po co mi to? Ano po to, aby osiągać swoje cele! Aby podczas prezentacji marketingowych wypadać znakomicie! By produkty, które sprzedajecie, były chciane i kupowane! Tak naprawdę można korzystać z tej książki w dwojaki sposób. Dosłownie wykorzystywać wszystkie rady, przestrogi i przytoczone techniki. Lub po prostu wplatać te triki w życiu codziennym, niekoniecznie w celach, które zostały tam podane. Haker umysłów pokazuje również drogę, dzięki której dowiesz się, jak ochraniać swój umysł. W jaki sposób utworzyć firewall'a, aby żaden tytułowy haker nie zmienił Twojego zdania, poglądów lub po to, abyś nie został nieświadomie popchnięty do jakiegoś czynu (np. kupienia tej przeklętej bluzki, na którą w życiu nie wydałbyś 150 zł). Takie „wywieranie wpływu" polega przede wszystkim na podgrzewaniu chęci zakupu, która wcześniej tak naprawdę nie była równie intensywna. A po tych kilku słowach, czynach nie jesteś w stanie racjonalnie myśleć, dopóki nie będziesz miał tego konkretnego przedmiotu w dłoniach. To tyle, jeśli chodzi o tematykę, teraz powiem coś na temat samego tekstu. Pominę fakt, że Pan Batko samymi słowami popychał mnie do dalszego czytania. Jakim trzeba być mistrzem, aby przez sam ten czyn, wzbudzać czystą potrzebę zapoznania się z tym, co będzie na następnej stronie?! Sprawił, że nie było to zmuszanie, a konieczność. Byłam i nadal jestem pod ogromnym wrażeniem. Sądzę, że jeśli tematyka jest niepociągająca, powinieneś przeczytać tę książkę dla samego stylu. Autor używa prostych, ciekawych określeń. Wyczułam, że posiada niezaprzeczalne poczucie humoru, które sprawiało, że czytanie było przyjemnością i lekkie, a książka skończyła się po kilku chwilach. Czy jest jeszcze coś do dodania? Ależ oczywiście. „Jeśli masz odrobinę poczucia przyzwoitości, normy moralne i jeszcze wierzysz, że kierujesz się w życiu własną wolą to zamknij i odłóż tę książkę!"* *cytat z „Haker umysłów" A. Batko (str. 13)

Sztukater.pl, VIVIENNE



COACHING, KREATYWNOŚĆ, ZABAWA. Narzędzia rozwoju dla pasjonatów i profesjonalistów

Każdy w swoim życiu dąży do rozwoju. Kategorie tego pojęcia mogą być różne – rozwój kariery, prawidłowy rozwój rodziny, samorozwój. Realizowanie swoich celów, spełnianie marzeń i zwyczajne chodzenie przez życie dostarcza człowiekowi coraz więcej doświadczeń, ale i trudnych decyzji, z których nieraz wyciągać trzeba przykre konsekwencje. Życie przynosi pozytywne i negatywne skutki naszych działań. Tak samo ludzi można podzielić na kategorie. Istnieją ludzie, którzy idą przez życie będąc na dnie, zwyczajni ludzie, których jest zdecydowana większość i ci, którym udało się dojść na szczyt i starają się na nim utrzymać lub – w miarę możliwości – wspiąć się jeszcze wyżej. A jednak ciekawe jest, że gdy zapyta się ludzi, które osoby z wyżej wymienionych najbardziej potrzebują wsparcia, odpowiadają, że ci pierwsi, którzy znaleźli się na dnie. Czy na pewno? Kim tak właściwie jest Coach? Na to pytanie odpowiada autor książki, Maciej Bennewicz. Coach to autorytet, który mobilizuje do zmiany. Wzbudza w drugim człowieku motywację, ale nie poprzestaje na niej. Coach to również osoba, która prócz wzbudzania w drugim człowieku chęci zmiany, powoduje, że te zmiany zachodzą. Daje innym możliwość samorozwoju i pokazuje jak tego dokonać. Tak więc wskazuje najróżniejsze metody, narzędzia, wspiera i popiera. Nie manipuluje potencjalnym klientem, ale daje mu autonomię i wybór najróżniejszych dróg, z których każda zmierza ku dobremu samopoczuciu i rozbudowywaniu wewnętrznego „ja". Coachami mogą być osoby pracujące z zespołami muzycznymi, piłkarzami, ale też będące zwyczajnymi ludźmi, którzy... właśnie – są na dnie, egzystują jako przeciętne jednostki, lub znajdują się na szczycie. Coaching tak naprawdę może dotyczyć każdego zbiorowo i jednostkowo. Są to metody dość skuteczne, jednak nie należy zapominać, że jest to proces, a więc rzecz długotrwała. Musi minąć sporo czasu, nim klient zauważy u siebie zmianę, czy też poprawę. Autor książki przedstawia coaching w ujęciu nieco innym, niż tradycyjny. Pokazuje, że techniki i metody znane przez Coacha mogą być dla drugiego człowieka dobrą zabawą. Czymś, co na pewno będzie robił chętnie. Odnosi się do kreatywności i licznych zabaw, zatem pojawiają się tu metafory, wizualizacje, zabawy indywidualne oraz grupowe. Dużą uwagę przywiązuje do komunikacji. W zabawach dominują skojarzenia, wewnętrzne zasoby i rekwizyty (np. zdjęcia). Proces coachingowy opiera się w głównej mierze na poznaniu samego siebie, poprzez stopniowe odkrywanie swoich zalet i zasobów. Wszystkie wymienione wcześniej techniki wgłębiają się w ludzką podświadomość i bardzo często owe pozytywne cechy i wewnętrzne emocje ukazują się człowiekowi dopiero, gdy zaczyna wykonywać zadania, lub po ich wykonaniu. Ponieważ każda z zabaw czy metafor i wizualizacji potrafi wzbudzić w człowieku również negatywne odczucia oraz przywołać przykre emocje, bardzo ważne jest, by Coach był profesjonalistą. Niezwykle łatwo można zrobić drugiej osobie krzywdę psychiczną, jeśli metody są niewłaściwie stosowane. Jednak te podane w książce Bennewicza można wykonywać samodzielnie, ponieważ nie przyniosą one szkody dla odbiorcy, jeśli tylko uważnie przeczyta instrukcję. Według mnie książka taka jak ta powinna zawierać w sobie dużo więcej ciekawych elementów i przykładów. W końcu coaching wcale nie jest nudny, a metody bardzo często wywołują śmiech. Jednak w trakcie czytania byłam przytłoczona ilością teorii i niewygodnie przyswajało mi się zawarte tu informacje. Dopiero po dojściu do opisu konkretnych technik poczułam się lepiej i mogłam przekonać się na własnej skórze, czy warto zasięgać porad Coacha. Jest to kwestia wysoce subiektywna, a książka – mimo nadmiaru teorii – jest bardzo ciekawa. Dlatego jeśli ktoś również chciałby dowiedzieć się, czy warto zacząć stosować opisane wyżej metody, serdecznie zachęcam do przeczytania książki „Coaching, kreatywność, zabawa – narzędzia rozwoju dla pasjonatów i profesjonalistów". Warto!

Sztukater.pl, Agnes Recenzentka



Co Twój kot próbuje Ci powiedzieć? Poznaj tajemnice kociej psychologii

Od dwóch lat jestem dumną właścicielką uroczej kotki, dlatego  nie mogłam odpuścić sobie lektury książki Arden Moore. Koty to indywidualiści. Mówi się, że pies ma właściciela, a kot ma człowieka.Od lat intrygowały mnie te zwierzęta. Moja Purina swoim zachowaniem również łamie utarte schematy. O kotach wiedziałam sporo, aczkolwiek Arden Moore potrafiła mnie zaskoczyć. Książka jest skierowana zarówno do właścicieli kotów i dla tych, którzy zastanawiają się nad przygarnięciem tego czworonoga. Na książkę natrafiłam śledząc bloga Z piórem wśród książek. To był strzał w dziesiątkę.

Autorka odpowiadając na pytania czytelników obala mity związane z kocim zachowaniem. Dzięki niej możecie się dowiedzieć co jest przyczyną oddawania moczu poza kuwetą. Autorka zgrabnie opisuje najczęstsze kocie zachowania. Możemy dowiedzieć się sporo o psychice kotów. Arden opisuje co dzieje się w momencie pojawienia się nowego zwierzaka w domu, gdzie dotychczas rządził kot. Czy przyjaźń psa z kotem istnieje? Na te i wiele innych pytań możecie znaleźć odpowiedzi w trakcie lektury Co Twój kot próbuje Ci powiedzieć?.

Koty to bardzo inteligentne zwierzęta, które mają dobrze rozbudowaną pamięć krótko- i długotrwałą. Kota trzeba zrozumieć i wiedzieć, jak z nim postępować. Autorka pokazuje, jak z pozoru trywialna kwestia wyboru żwirku do kuwety może wpłynąć na koci trening czystości. Dla mnie najbardziej zaskakująca była informacja, dlaczego kot ugniata łapkami różne przedmioty. Jak się okazało związane jest to z doświadczeniami w trakcie karmienia przez matkę, gdzie tego typu zabieg powodował zwiększenie wydzielanego pokarmu. Moore stara się w prosty i zrozumiały sposób odpowiedzieć na najczęściej zadawane pytania. Człowiek czasem się gubi i nie wie co zrobić w danej sytuacji, w takim wypadku świetnym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po ten tytuł.

Autorka odpowiadając na pytania czytelników dzieli się własnymi doświadczeniami związanymi z posiadaniem kotów. Całą książka napisana została w ciekawy sposób. Autorka powołuje się również na opinię uznanych autorytetów w z dziedziny psychologii zwierząt i weterynarii. Książka stanowi wartościową lekcję dla właścicieli i dla tych, którzy nad przygarnięciem kota się zastanawiają. Moore zgrabnie obrazuje uwarunkowania kocich zachowań. Przekaz jest jasny i logiczny.Spodobało mi się umieszczenie w osobnych sekcjach ciekawostek związanych z życiem kotów. Informacje te były pośrednio związane z omawianym tematem. Książka została podzielona na bloki tematyczne. Autorka starała się na wszystkie pytania odpowiadać rzetelnie.

Co Twój kot próbuje Ci powiedzieć? to pozycja idealna dla osób zainteresowanych tematem kocich zachowań. Książka zawiera wiele wartościowych informacji. Polecam!

http://zakladkadoksiazek.pl/,



Sztuka komunikacji dla bystrzaków

Dzięki lekturze książki Czytelnik dowie się, jak: zostać mistrzem komunikacji, łatwo nawiązywać kontakty, umiejętnie prowadzić negocjacje i komunikować się z ludźmi, wykorzystując do tego nowoczesną technologię. Zdolność do komunikowania się z odwagą, zaangażowaniem i w sposób zrozumiały dla odbiorcy jest kluczem do sukcesu w pracy i w życiu prywatnym. Ten przyjazny poradnik pomaga wyzbyć się nieśmiałości w kontaktach z ludźmi i pokazuje krok po kroku, jak mądrze dobierać słowa i używać mowy ciała podczas ważnych dla nas rozmów. W książce autorka przedstawiła m.in. informacje na temat aktywnego słuchania, narzędzia w zrozumieniu różnych stylów komunikacji, rady, jak budować sieć kontaktów, żeby odnieść sukces zawodowy, wskazówki, jak negocjować z finezją, sposoby na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu, podpowiedzi, jak wyrażać się w sposób zrozumiały i jednoznaczny oraz przykłady komunikacji międzykulturowej.

Personel Plus,



[ 1..5 ] [ > ]