Facebook
ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

 

Aktualności

Historyczne i socjologiczne dowody z minionego stulecia wskazują na to, że w miarę jak technologia ułatwia komunikację, konsekwencją okazuje się po prostu intensywniejsza komunikacja... ze wszystkimi.

W miarę jak rozprzestrzeniały się takie rozwiązania technologiczne jak telefony komórkowe, laptopy czy sieci bezprzewodowe, wielu ludzi wyrażało obawy związane z konsekwencjami użytkowania tych nowinek dla relacji w świecie rzeczywistym. Już kiedy wymyślono telefon, ludzie bali się, że technologie, które ułatwiają kontakt z osobami z daleka, będą odciągać od relacji z tymi, którzy są blisko.

 

Chociaż może Ci się wydawać, że Twój młodszy braciszek cały czas czatuje online i w ogóle nie chce rozmawiać z rodziną, to jednak prawda jest taka, że prawdopodobnie nie miałby on bardziej entuzjastycznego stosunku do rozmów z bliskimi, nawet gdyby alternatywą było siedzenie na werandzie i gapienie się na przejeżdżające samochody. Historyczne i socjologiczne dowody z minionego stulecia wskazują na to, że w miarę jak technologia ułatwia komunikację, konsekwencją okazuje się po prostu intensywniejsza komunikacja... ze wszystkimi.

 

Pomyśl o własnym życiu. Z kim najczęściej rozmawiasz przez telefon, czatujesz online czy wymieniasz esemesy albo posty na Facebookowej tablicy? Najprawdopodobniej będzie to Twoja dziewczyna, współlokator albo najlepszy kumpel: ktoś, kogo często widujesz osobiście. Zapewne nierzadko komunikujesz się także z ludźmi, którzy przebywają daleko, i robisz to znacznie częściej, niż się dało, zanim został wymyślony telefon komórkowy ale to nie musi oznaczać, że zaniedbujesz relacje z 
Znajomości online. Liczba kosztem jakości?

 

W miarę jak rozprzestrzeniały się takie rozwiązania technologiczne jak telefony komórkowe, laptopy czy sieci bezprzewodowe, wielu ludzi wyrażało obawy związane z konsekwencjami użytkowania tych nowinek dla relacji w świecie rzeczywistym. Już kiedy wymyślono telefon, ludzie bali się, że technologie, które ułatwiają kontakt z osobami z daleka, będą odciągać od relacji z tymi, którzy są blisko.

 

Chociaż może Ci się wydawać, że Twój młodszy braciszek cały czas czatuje online i w ogóle nie chce rozmawiać z rodziną, to jednak prawda jest taka, że prawdopodobnie nie miałby on bardziej entuzjastycznego stosunku do rozmów z bliskimi, nawet gdyby alternatywą było siedzenie na werandzie i gapienie się na przejeżdżające samochody. Historyczne i socjologiczne dowody z minionego stulecia wskazują na to, że w miarę jak technologia ułatwia komunikację, konsekwencją okazuje się po prostu intensywniejsza komunikacja... ze wszystkimi.

 

Pomyśl o własnym życiu. Z kim najczęściej rozmawiasz przez telefon, czatujesz online czy wymieniasz esemesy albo posty na Facebookowej tablicy? Najprawdopodobniej będzie to Twoja dziewczyna, współlokator albo najlepszy kumpel: ktoś, kogo często widujesz osobiście. Zapewne nierzadko komunikujesz się także z ludźmi, którzy przebywają daleko, i robisz to znacznie częściej, niż się dało, zanim został wymyślony telefon komórkowy ale to nie musi oznaczać, że zaniedbujesz relacje z najbliższymi, z którymi spotykasz się każdego dnia. Prawdopodobnie po prostu uzupełniasz swoje relacje o te z osobami z daleka.

 

Socjolodzy i psycholodzy cały czas gromadzą dane na temat tego, jak portale społecznościowe i związane z nimi technologie raczej oddziałują na relacje międzyludzkie, niż jak je odzwierciedlają, lecz ogólnie biorąc, ludzie zdają się używać tych technologii, żeby zacieśniać kontakty z tymi, których cenią. Nie jest to więc kwestia albo albo.

 

Więcej o współczesnej socjologii dowiesz się z książki "Socjologia dla bystrzaków"

Okładka książki Socjologia dla bystrzaków

Okładka książki Socjologia dla bystrzaków

Socjologia dla bystrzaków

Autor: Jay Gabler