Pies wojny. Jak oficer SAS stał się pionkiem w afrykańskiej wojnie o ropę

Autor: 

Stron: 396
Ksiazka drukowana Druk (oprawa: miękka) 3w1 w pakiecie: PdfPDF ePubePub MobiMobi
Wydawca: Editio
Wydawca: Editio
Cena:
39,90 zł
Cena promocyjna: Oszczędzasz: 7,98 zł
31,92 zł 39,90 zł
Dodaj do koszyka
Kup terazstrzalka

Druk
Książka drukowana
39,90 zł
eBook
Pdf ePub Mobi
31,92 zł
39,90 zł

Gdy mały człowiek znajdzie się w centrum wielkich interesów…

Był 7 marca 2004 roku. Simon Mann, były oficer brytyjskiego SAS, przygotowywał się do opuszczenia lotniska w stolicy Zimbabwe - Harare. Luki bagażowe samolotu wypełniały broń i amunicja dla grupy najemników. Portem docelowym lotu była Gwinea Równikowa. Cel misji był jasny: zgładzić jednego z najbardziej brutalnych afrykańskich dyktatorów w historii.

Przygotowania do operacji były zapięte na ostatni guzik, a kierował nią nie byle kto. Mann, prawdziwy profesjonalista, brał udział w podobnych akcjach w takich ogarniętych wojną krajach, jak Angola i Sierra Leone. A jednak tym razem się nie udało. Simon Mann został aresztowany i pięć długich lat spędził w ciężkich afrykańskich więzieniach.

Simon Mann padł ofiarą rozgrywek CIA i stał się pionkiem w wojnie o ropę. Jak było naprawdę?

Ta książka jest niezwykłym świadectwem: historią życia prawdziwie walecznego człowieka, opowiedzianą przez niego samego - psa wojny. Jego opowieść zabiera Czytelnika w świat najemników i szpiegów, mętnej polityki międzynarodowej, ropy i dużych pieniędzy, należący do tych, którzy biorą swój los we własne ręce i działają; świat pełen niebezpieczeństw, miłości, rozpaczy i zdrad.

 


 

Simon Mann wychował się w rodzinie z głęboko zakorzenionymi tradycjami wojskowymi. Jego dziadek ze strony ojca zaciągnął się w czasie I wojny światowej do Gwardii Szkockiej, a dziadek ze strony matki służył w stopniu starszego sapera w Dywizji Południowoafrykańskiej podczas II wojny światowej. Żołnierzami Gwardii Szkockiej w tym samym czasie byli także: ojciec i trzech wujków Simona (ojciec został dwukrotnie odznaczony Military Cross, otrzymał także DSO - order za wybitną służbę). Jako przedstawiciel kolejnego pokolenia rodziny Mannów z tak wspaniałymi tradycjami Simon Mann najpierw poszedł w ślady ojca: naukę rozpoczął od Eton College, a następnie wstąpił do Królewskiej Akademii Wojskowej w Sandhurst. Potem trafił do Gwardii Szkockiej i SAS. Po zakończeniu kariery w armii został biznesmenem.

 

Powoli, ale pewnie dryfował w stronę firm i organizacji oferujących usługi doradztwa w zakresie bezpieczeństwa i wywiadu. Wrócił jednak do armii brytyjskiej w okresie poprzedzającym wybuch pierwszej wojny w Zatoce Perskiej i przyjął stanowisko w sztabie generała Sir Petera de la Billiere’a. Po ponownym zakończeniu służby rozpoczął karierę cywilną jako specjalista rynku wydobycia ropy naftowej. W 1993 r. znalazł się w samym środku wojny domowej w Angoli, by następnie zaangażować się w wojnę domową w Sierra Leone (w latach 1994 – 1996). W 2004 r. został aresztowany w Zimbabwe pod zarzutem udziału w spisku mającym na celu obalenie rządzącego Gwineą Równikową prezydenta Teodora Obianga. Dziś Simon Mann jest szczęśliwym ojcem siedmiorga dzieci. Mieszka w domu nad morzem i cieszy się życiem ze swoją żoną Amandą.

Podziękowania (7)

Prolog (13)

Rozdział 1.

  • SOBOTA, 6 MARCA 2004. D-DAY - 2: TRANSFER Z WONDERBOOM DO PILANESBERGU W RPA (15)
  • 0400 ZULU, ETA LANSERIA, RPA (30)
  • 0600 ZULU, NIEDZIELA, 7 MARCA 2004. D-DAY - 1, PRZED ATAKIEM: CRESTA MOTEL, HARARE, ZIMBABWE (32)

Rozdział 2.

  • 2002: POCZĄTKI (43)

Rozdział 3.

  • MARZEC 2003: HISZPANIA (67)

Rozdział 4.

  • 1993: ANGOLA (77)
  • 2333 ZULU, 14 MAJA 1993. ANGOLA, MV BANGALA: 5 MIL MORSKICH SSE OD CABO LEDO (83)

Rozdział 5.

  • KWIECIEŃ 2003: JOHANNESBURG, REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI (99)
  • MAJ 2003: ZURYCH, SZWAJCARIA (102)

Rozdział 6.

  • MAJ 1993: SOYO, ANGOLA (109)

Rozdział 7.

  • LIPIEC 2003: PRZEWRÓT W GWINEI RÓWNIKOWEJ (117)

Rozdział 8.

  • 1993: WOJNA W ANGOLI (135)

Rozdział 9.

  • STYCZEŃ 2004: PRZEWRÓT W GWINEI RÓWNIKOWEJ (165)

Rozdział 10.

  • MARZEC 1995: FREETOWN, SIERRA LEONE (173)

Rozdział 11.

  • 2004: PRZEWRÓT W GWINEI RÓWNIKOWEJ (199)
  • 2000 ZULU, 25 LUTEGO 2004: HOTEL INTERCONTINENTAL, MIĘDZYNARODOWY PORT LOTNICZY W JOHANNESBURGU (207)

Rozdział 12.

  • AFRYKA: 1997 (211)
  • WRZESIEŃ 1997 (220)

Rozdział 13.

  • MARZEC 2004: ZIMBABWE (223)

Rozdział 14.

  • CHIK MAX (249)
  • NIEDZIELA, 26 WRZEŚNIA 2004 (259)

Rozdział 15.

  • BOŻE NARODZENIE 2005 (273)
  • STYCZEŃ 2008 (306)

Rozdział 16.

  • ŚRODA WIECZÓR, 30 STYCZNIA 2008 (311)

Postscriptum (365)

Glosariusz (360)

Dodatek nr 1 (375)

Dodatek nr 2 (377)

Dodatek nr 3 (379)

Pies wojny. Jak oficer SAS stał się pionkiem w afrykańskiej wojnie o ropę plus Kroniki Obernewtyn. Tom pierwszy: Obernewtyn plus Król biurowej klasy średniej
Cena zestawu: 93,32 zł 109,80 zł
Oszczędzasz: 16,48 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Pies wojny. Jak oficer SAS stał się pionkiem w afrykańskiej wojnie o ropę
Pies wojny. Jak oficer SAS stał się pionkiem w afrykańskiej wojnie o ropę plus Kroniki Obernewtyn. Tom pierwszy: Obernewtyn plus Król biurowej klasy średniej
Cena zestawu: 93,32 zł 109,80 zł
Oszczędzasz: 16,48 zł (15%)
Dodaj do koszyka
check Pies wojny. Jak oficer SAS stał się pionkiem w afrykańskiej wojnie o ropę
Klątwa gruzińskiego tortu
Maciej Jastrzębski
  Cena: 39,90 zł  Dodaj klatwa
ABC Seksualności
Krzysztof Król, Jan Gajos
  Cena: 34,90 zł  Dodaj abcsek
Success and Change
Mateusz Grzesiak
  Cena: 39,90 zł  Dodaj succes
Elektronika dla bystrzaków. Wydanie II
Cathleen Shamieh, Gordon McComb
  Cena: 39,00 zł  Dodaj elebys
  Cena: 39,90 zł  Dodaj lihakw
Success and Change
Mateusz Grzesiak
  Cena: 31,92 zł  Dodaj succes
Włoski dla bystrzaków
Francesca Romana Onofri, Karen Antje Möller
  Cena: 27,92 zł  Dodaj wlosby
Mount Everest biznesu
Zbigniew Kowalski, Marcin Renduda, Krzysztof Wielicki
  Cena: 31,20 zł  Dodaj mounte
  Cena: 31,92 zł  Dodaj lihakw
Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o ...
Paweł Droździak, Renata Mazurowska
  Cena: 31,20 zł  Dodaj blisko
Znacie ten cytat?
 
„Wśród krwawych czynów wszelka skona litość
I duch Cezara, na zemstę łakomy,
Wróci gorący z samego dna piekła,
Monarszym głosem zagrzmi po tej ziemi,
Wszystkie psy wojny puszczając ze smyczy:
Wojna bez końca i bez miłosierdzia!
Aż zapach śmierci ogarnie powietrze
Z trupów, o pogrzeb daremno żebrzących!”

Tak, to „Juliusz Cezar" Wiliama Shakespeare”a.
Motto powieści “Psy wojny” Fredericka Forsytha i…”Psa wojny” Simona Manna.
Podobieństwa nie ograniczają się jedynie do zamiłowania obydwu tych brytyjskich gentlemanów do twórczości Wiliama Shakespeare”a oraz do tytułów ich publikacji:-D
Obie te książki opowiadają o dwóch różnych akcjach najemników (w języku politycznie poprawnym - prywatnych kontraktorów) w….. tym samym kraju. 
Frederick Forsyth pisał o Republice Zangaro, która jest państwem fikcyjnym, ale opowiadał prawdziwą historię zamachu stanu w Gwinei Równikowej.
Takiego samego zadania podjął się kilkadziesiąt lat później brytyjski oficer i gentleman Simon Mann. 
Jednak tu zaczynają się pojawiać zasadnicze różnice.
Frederick Forsyth jest jedynie podejrzewany o wspieranie i finansowanie tego zamachu stanu.
Simon Mann nie jest podejrzany – był organizatorem próby obalenia prezydenta Gwinei Równikowej od strony militarnej oraz (co również Mu udowodniono) osobą współfinansującą ową próbę zmiany władzy.
Autor „Psa wojny” jest postacią nietuzinkową. Potomek długiej linii brytyjskich wojowników zarówno do strony ojca jak i matki. Ojciec walczył na frontach II Wojny Światowej, dziadowie brali udział w I Wojnie Światowej, a dziadek od strony matki miał stopień brygadiera.
Simon Mann również kontynuował rodzinne tradycje służąc w Gwardii Szkockiej, a później w elitarnych oddziałach SAS m.in. w Iraku.
Po odejściu do cywila podjął pracę w firmie wydobywającą ropę naftową w Angoli.
Jednak życie nie pozwoliło Mu prowadzić spokojnego i dostatniego życia naftowego magnata.                
Pomimo przeprowadzonych w Angoli legalnych, uczciwych i w pełni demokratycznych wyborów powszechnych, przebiegających pod nadzorem ONZ, przegrani nie uznali ich wyników.
A że byli to ludzie wywodzący się ze wspieranej przez długie lata przez CIA UNITA (The National Union for the Total Independence of Angola), którzy posłuchali swoich mentorów o nie ujawnianiu całego potencjału militarnego..…  rozpoczęła się w Angoli kolejna wojna domowa.
Wojna, której demokratycznie wybrany rząd wywodzący się z…  komunistycznej partyzantki MPLA (The People's Movement for the Liberation of Angola) nie mógł wygrać, bo zastosował się do zaleceń ONZ i rozbroił swoje oddziały mając utworzyć wspólną armię z byłych partyzantów obu zwaśnionych stron.
UNITA ukryła 3000 najlepiej wyszkolonych i wyposażonych bojowników przed niezbyt bystrym wzrokiem kontrolerów ONZ i zagroziła szybom naftowym.
Z dnia na dzień Simon Mann został bezrobotnym, bo koncesje na wydobycie ropy pochodziły od rządu, który miał szanse na przetrwanie, takie same jak bałwan w piekle.
Dlaczego? Ano dlatego, że Angolczycy nie mieli wystarczającej ilości pieniędzy na wypłacenie odpraw byłym partyzantom, którzy w takiej sytuacji nie chcieli nawet słyszeć o ponownym wstąpieniu w szeregi czegokolwiek, co nosi logo MPLA.
W tej sytuacji strona rządowa była w stanie wystawić ok. 1000…  kiepsko uzbrojonych i zupełnie zielonych nastolatków.
Bezrobocie w wyniku przewrotu wojskowego? Tego Simon znieść nie mógł i zadał rządowi angolskiemu proste pytanie: „co zrobicie, jak wygram dla Was tę wojnę?
Obietnice były dość sute, więc Simon wykorzystał swoją wiedzę i kontakty.
Mann nie podał w książce zbyt wielu szczegółów w jaki sposób i dlaczego stał się wcześniej cichym udziałowcem południowoafrykańskiej firmy zatrudniającej byłych żołnierzy najlepszych formacji z RPA i Rodezji, ale skoro nie napisał, to dociekać nie będziemy, bo i po co ? :-D
Udało mu się wygrać tę batalię, jednak ilość wielce intrygujących, pozakulisowych działań na pewno zaskoczy Was niezmiernie.
Otóż jedna z pobocznych historyjek przedstawia się następująco: do zakończenia walk Simon potrzebuje jednego gadżetu – bomb paliwowo – powietrznych produkcji ZSRR (spółki w upadłości) bo to już rok 1993. Próbuje je kupić w miarę legalnie, bo na zlecenie rządu Angoli, który był przecież w zupełnie nieodległej przeszłości protegowanym KGB i GRU.
Problem jest jeden – Angola ma ogromne długi wobec Rosjan i ci nie są specjalnie chętni do pomocy po raz kolejny. Mann próbuje zdobyć owe bomby, jednak ktoś stara się mu to za wszelką cenę uniemożliwić. Kto? Oficjalnie – rosyjska mafia. Nieoficjalnie – CIA, która opłaca mafiosów.
Do transakcji dochodzi dopiero wtedy, kiedy Simon użyje swojej sekretnej broni – zaprzyjaźnionego Generała Armii Czerwonej, którego niepomiernie wkurza mieszanie się Amerykanów w rosyjskie interesy i to w dodatku w samej Moskwie.
Kolejnym krajem, gdzie Mann zmuszony jest użyć swoich niezwykłych talentów jest Sierra Leone.
Tym razem chodzi o koncesje na wydobycie złota i diamentów.
Tu także legalny rząd ma problemy z ze zbrojną opozycją, więc Simon po raz kolejny zbiera „orkiestrę”.
Wszystkie trzy operacje wojskowe – dwie udane, w celu obrony legalnych władz i jedna nieudana, która doprowadziła do uwięzienia Simona Manna w miejscu o straszliwej sławie – więzieniu o zaostrzonym rygorze - Chikurubi w byłej Rodezji są opisane wręcz fenomenalnie.
Ilość powiązań międzynarodowych, oficjalnych rządowych agencji (w tym oczywiście wywiadów połowy świata), agend ONZ i osób nazywanych w książce „chłopcami od baryłki” ukaże Wam jak świat w którym żyjemy wygląda od kuchni.
Świat, który wydawać by się mogło opiera się na jakiś jasnych, uczciwych relacjach, bo przecież dba o to „najlepsza demokracja świata” , bo najważniejsze jest życie ludzkie, humanitaryzm i inne bzdurne „-izmy” tak uwielbiane przez pięknoduchów.
Owszem, Simon Mann zaznaczył, że pewne fakty, nazwiska czy miejsca są zmienione w Jego opowieści ze względów prawnych.
Jednak „Psy wojny" Forsytha w konfrontacji z „Psem wojny" Manna to historyjka „ku pokrzepieniu serc” dla naiwnych.

niestatystycznypolak.blogspot.com Saudyjski Wielbłąd; 2016-05-31

    pokaż wszystkie